google.com, pub-4708262830663674, DIRECT, f08c47fec0942fa0
top of page

Księga Jeremiasza 38,1-13

13 paź
2 minut(y) czytania

Szefatiasz,syn Matana, Godoliasz, syn Paszchura, Jukal,syn Szelemiasza i Paszchur, syn Malkiasza słyszeli słowa, które Jeremiasz wypowiedział do całęgo ludu:

Tak mówi Pan" Kto zostanie wtym mieście umrze od miecza , głodu i zarazy. Kto wyjdzie do Chaldejczyków - przeżyje, ocali swoje życie i będzie żył Tak mówi Pan : Na pewno miasto to będzie wydane w ręce króla babilońskiego i zostanie zajęty przez obce wojska." "wtedy dostojnicy powiedzieli do króla:"Ten człowiek musi umrzeć, bo poprzez słowa osłąbia ducha ostatnich obrońców tego miasta i całego ludu. Temu człowiekowi nie chodzi o pomyślność ludu , ale o jego zgubę. " Król Sedecjasz odrzekł: " Jest przecież w waszych rękach." Król bowiem był wobec nich bezsilny. Wtedy wzięli Jeremiasza i wrzucili go do zbiornika Malkiasza,syna królewskiego ,na dziedzińcu wartowni. SPuścili tam Jeremiasza na sznurach. W zbiorniku nei było wody, lecz błoto, tak że Jeremiasz ugrzązł w nim. Etiopczyk Ebed-Melek, dworzanin,który był w pałącu króla usłyszał, że wrzucono Jeremiasza do zbiornika na wodę. Król zaś zasiadał w Bramie Beniamina. Wyszedł więc Ebed-Melek z królewskiego pałacu i powiedział królowi :"Panie mój , królu, ci ludzie źle postąpili z prorokiem Jeremiasza, wrzucajac go do zbiornika na wodę. Umrze tam z głodu, bo nie ma już chleba w mieście . " Król polecił polecił Etiopczykowi Ebed- Melekowi :"Weź stąd ze soba trzech ludzi i wydobądź proroka Jeremiasza ze zbiornika na wodę, zanim umrze. " Ebed-Melek wziął ze soba tych ludzi , wszedł do magazynupałącu królewskiego , zabrał stamtąd stare ubrania i na sznurach spuścił je Jeremiaszowi do zbiornika. Etiopczyk EBed- Melek rzekł do Jeremiasza:"Owiń tymi starymi ubraniami sznury i podłóż je sobie pod pachy " Jeremiasz tak zrobił. Wyciągnęłi Jeremiasza na sznurach i wydobyli go ze zbiornika na wodę ,"Odtąd Jeremiasz wpozostawał an dziedzińcu wartowni.

Komentarze


bottom of page